Zdjęcia, które pozycjonują

ECOM_15_53.jpg
nr 15/2020

Materiał powstał przy współpracy z partnerem:

logo_widoczni.jpg
  • Czy zdjęcia wpływają na SEO?
  • Jakie zdjęcia dodawać na stronę, aby jej nie obciążać?
  • Jakie zdjęcia są przyjazne jednocześnie dla Google i użytkowników?

Pozycjonowanie strony obejmuje również optymalizację zdjęć. Dzięki temu na stronę trafią także użytkownicy korzystający z wyszukiwarki Google Grafika. Jednak korzyści z dobrze zoptymalizowanych zdjęć daleko wykraczają poza widoczność w wynikach wyszukiwania i mają wpływ na ocenę całej witryny.

Optymalizacja zdjęć w dobie sztucznej inteligencji

Aplikacja Google Photos daje nam do myślenia. Możemy wyszukiwać zdjęcia w swoich zasobach pod względem tego, co przedstawiają. I wcale nie ma to nic wspólnego z nazwą zdjęcia. Sztuczna inteligencja Google radzi sobie coraz lepiej z rozpoznawaniem tego, co przedstawiają zdjęcia. Przykład Rysunek 1.

Można więc założyć, że do wyświetlenia się w wynikach wyszukiwania wcale nie jest kluczowe właściwe nazwanie pliku i dodanie atrybutu alt. Jednak i tu działa zasada konkurencji do wyświetlania się i dlatego warto zadbać o właściwą optymalizację zdjęć pod pozycjonowanie.

Poniżej najważniejsze kroki i obszary optymalizacji zdjęć na stronie.

KROK 1. Atrybut alt

Zaczynamy od klasyki – atrybut alt, czyli krótki tekst opisujący zawartość zdjęcia, pierwotnie stworzony z myślą o osobach korzystających z czytników stron dla niewidomych. Alt przydaje się także wtedy, gdy zdjęcie z jakichś powodów nie ładuje się poprawnie na stronie – użytkownik i tak będzie wiedział, co zdjęcie zawiera.

Z myślą o pozycjonowaniu warto dodać w alt frazę powiązaną ze zdjęciem, ale i z kontekstem, w którym jest osadzone. Jeszcze parę lat temu w alt wpisywano najważniejsze frazy po przecinku, ale dziś takie praktyki uznawane są za nieskuteczne, a wręcz szkodliwe. Jak więc zrobić to dobrze?

Powinniśmy mieć na uwadze potencjalnego odbiorcę. W jaki sposób może wyszukiwać właśnie tego konkretnego zdjęcia? W przypadku zdjęć produktowych można na przykład w tekście alt umieścić:

  • kolor produktu – w szczególności, jeśli wiemy, że kolor w tym przypadku ma znaczenie dla odbiorcy; będzie to miało zastosowanie w takich branżach, jak odzież, wystrój wnętrz, kosmetyki, gadżety itp.,
  • markę/producenta – jeśli chcemy dotrzeć do użytkowników przywiązanych do danej marki,
  • nazwę produktu – to oczywiste, a jednak w ferworze optymalizacji możemy zapomnieć, że poza wymyślną nazwą od producenta, produkt jest też po prostu smartfonem, rowerem, spodniami, butami itp.,
  • właściwości produktu – jeśli docieramy do klientów o szczególnych wymaganiach, możemy podkreślić niektóre cechy i właściwości, np. eko, bio, organiczny, błyszczący, matowy, z gwarancją, wodoszczelny itp.,
  • kod produktu/nazwę seryjną – ten punkt w szczególności ma odniesienie do sprzętu i do profesjonalistów; w przypadku konkretnych modeli aparatów fotograficznych zaawansowani użytkownicy wyszukują po pełnej nazwie, np.: sony a7 III, a nie aparat sony.

Mimo, że korzystamy z tekstu alt do pozycjonowania, warto zadbać, aby nadal spełniał swoją pierwotną funkcję. A co ze zdjęciami, które dodajemy tylko dla poprawy estetyki artykułu i naprawdę nie stanowią wartości dla użytkownika? Warto zachować umiar w optymalizacji. Problematyczną sytuacją może być 10 przypadkowych zdjęć ze stocka w specjalistycznym artykule, opisanych tekstem alt z frazami pod pozycjonowanie.

KROK 2. Nazwa pliku

Brak zoptymalizowanej nazwy to częsty błąd. W pośpiechu dodajemy zdjęcia na stronę, które przed chwilą pobraliśmy ze stocka, nie zmieniając nazwy. Warto dodać, że niektóre systemy CMS generują automatycznie atrybut alt właśnie na podstawie nazwy pliku. Zaniedbanie w tym obszarze uderza więc podwójnie w pozycjonowanie grafiki – nie mamy ani dobrej nazwy pliku, ani atrybutu alt.


TIP: Jak najlepiej skonstruować nazwy plików graficznych? To zależy. Jeśli faktycznie nazwa pliku ma być tożsama z tekstem alt, powinna być krótka, ale opisowa. Jeśli jednak jest niezależna, sprawdzi się podobna zasada, jak przy konstruowaniu adresów URL: krótka i wprost przekazująca, czego dotyczy zdjęcie.


Dla przykładu opis alt dla zdjęcia butów sportowych będzie zawierał zapewne szczegóły produktu, a nazwa pliku może być przykładowo nazwą modelu butów, np. trampki-converse.jpg. A co, jeśli w obrębie tego produktu jest wiele wariantów? Wtedy faktycznie będziemy potrzebowali dłuższych nazw plików, aby je od siebie odróżnić, np. trampki-converse-biale.jpg i trampki-converse-czarne.jpg.

Oprócz samej treści nazwy pliku, istotna jest także jego konstrukcja. Używamy myślników, nie podkreślników i unikamy polskich znaków.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Jak nie pozycjonować e‑commerce? Ucz się na błędach innych!

ECOM_15_59.jpg
  • Jakie błędy popełniają pozycjonerzy e-commerce?
  • Jakie są złe nawyki podczas pozycjonowania?
  • Jak innym udało się wyjść obronną ręką z problemów z widocznością w wynikach wyszukiwania?
Czytaj więcej

Testujemy sklep: empik.com

ECOM_15_45.jpg
  • Czy sklep z 2 mln produktów może być przejrzyście zaprojektowany?
  • W ilu krokach najlepiej dotrzeć ze strony głównej do konkretnego produktu?
  • Czy reklamy na stronie mogą być prezentowane w sposób, który nie irytuje użytkownika?
Czytaj więcej

Fenomen omnichannel. Polaków rozmowy o technologiach i oczekiwaniach cyfrowych pokoleń

ECOM_15_42.jpg
  • Jak idee młodego pokolenia wpłyną na rozwój omnichannel?
  • Omnichannel nowej generacji – to jaki?
  • Jak dzięki innowacjom spełnić oczekiwania konsumenckie generacji X i Z?
Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama