Po pierwsze personalizacja

ECOM_12_68.jpg
nr 12/2019

Materiał powstał przy współpracy z partnerem:

sare_logo.jpg
  • Dlaczego personalizacja ma coraz większe znaczenie w e-sprzedaży?
  • Co i w jaki sposób można personalizować?
  • Na czym najbardziej znane marki opierają swoje indywidualne podejście do klienta?

Personalizacja w e-sklepie to modny trend i ogromna szansa na zwiększenie sprzedaży oraz zbudowanie przewagi konkurencyjnej. Już Dale Carnegie, amerykański pisarz, wskazywał, że imię danej osoby jest dla niej najsłodszym i najważniejszym dźwiękiem1.

Pierwsze informacje na temat personalizacji i indywidualnego podejścia do klienta pojawiły się pod koniec XX wieku. W 1993 r. dwóch badaczy: Don Peppers i Martha Rogers zapowiedziało schyłek działań marketingowych skierowanych do mas. Przewidzieli rewolucję w podejściu do klienta i już wtedy skłaniali się do budowania z nim unikalnych relacji2. Po 26 latach możemy stwierdzić, że ich wizja się sprawdziła. Marketing indywidualny zyskał na popularności, ewoluował i przyjął spersonalizowaną formę.

Potwierdzenie tego faktu stanowią statystyki. Według Accenture Interactive blisko 73% klientów lubi kupować produkty marek, które kreują dla nich personalizowane doświadczenia zakupowe, z kolei aż 91% konsumentów woli robić zakupy w e-sklepach, które ich rozpoznają i oferują produkty zgodne z zainteresowaniami3. Pomimo to z XV Ogólnopolskiego Badania Poczty wynika, że personalizację w swoich kampaniach stosuje jedynie 46% firm. Należy to wykorzystać.

Kolejnym istotnym czynnikiem przemawiającym za personalizacją jest fakt, że ostatnimi czasy wszystko stało się dostępne na wyciągnięcie ręki. Szczególnie w internecie, gdzie klient poszukuje i porównuje oferty. Dlatego też indywidualne podejście może stanowić unikalną wartość i stać się wyróżnikiem naszej marki. Co i jak warto personalizować w e-sklepie?

Najsłodsze słowo świata, czyli personalizacja po imieniu

Do ważnych osób w swoim życiu zwracamy się po imieniu, w ten sposób okazujemy im szacunek – imię bowiem stanowi indywidualne dobro. Jego wagę zauważył i wykorzystał w swoich działaniach kawowy gigant – Starbucks. W latach 70. XX w. wprowadził jedną z najprostszych metod personalizacji – po imieniu – w obsłudze klienta4. Budując bazę kontaktów pamiętajmy o tym, żeby w formularzu zapisu czy rejestracji prosić o imię. Indywidualizację treści warto rozpocząć już od tematu i preheadera, co powinno pozytywnie wpłynąć na Open Rate i CTR mailingu.

Nie nadużywajmy jednak imienia odbiorcy. Jeśli każdy nasz e-mail czy SMS będzie zaczynał się w ten sposób: „Moniko! Specjalnie dla Ciebie sukienki już od 29 zł!”, to klienci przyjmą to za standard i przestaną reagować. Za dobrą praktykę uznaje się korzystanie z tej metody raz na dwa/trzy e-maile. Każda branża jest inna, testujmy skuteczność wysyłania personalizowanych wiadomości w różnej częstotliwości. Jaki jeszcze kanał umożliwia nam zwracanie się do klienta po imieniu? Niektóre systemy do wyświetlania web-pushy również oferują taką możliwość.


Aż 83% użytkowników chętnie dzieli się swoimi danymi, jeśli pozwoli im to otrzymywać spersonalizowaną komunikację5! Przeglądaj co jakiś czas grupy odbiorców, usuwajmy niecenzuralne treści w miejscu imion. Klient nawet pamiętając co wpisał, może się oburzyć.


Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus, czyli personalizacja według płci

Każdy e-commerce odwiedzany jest zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Oczywiście, w zależności od asortymentu proponowanego przez sklep, proporcje płci odbiorców są różne. Zadbaliśmy już o znajomość imienia naszego odbiorcy, co oznacza, że jesteśmy też w posiadaniu informacji o jego płci. Warto to wykorzystać, dopasowując odpowiednio komunikację, co powinno wpłynąć na konwersję.

Przykład:

  • W przypadku kobiet nasz przekaz powinien odwoływać się do emocji: „Chciałabyś zaskoczyć na święta swojego mężczyznę? Kup mu golarkę z trymerem!”
  • W przypadku mężczyzn komunikat powinien opierać się na racjonalnych motywacjach zakupowych: „Golarka do brody z trymerem + szampon pielęgnacyjny taniej -30%. Kup i zapomnij o comiesięcznej wizycie u barbera.”

Pamiętaj o 17% użytkowników, którzy niechętnie dzieli się danymi na swój temat. Dla nich konieczne jest przygotowanie neutralnych treści, które w żaden sposób nie zrażą ani mężczyzn, ani kobiet.


 

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Ulubione Drukuj

Zobacz również

Tekst otwarty Tylko on-line nr 12/2019

Traffic Day 2019 #KONIECTEORII – Widzimy się 7 listopada w Warszawie!

Kolejna edycja autorskiej konferencji organizowanej przez Traffic Trends przebiegać będzie pod hasłem #KONIECTEORII. Całkowicie odchodzimy od akademickiej formy prowadzenia tego typu wydarzeń. Wystąpienia aż 23 prelegentów opierać będą się w całości na case study! Każdy blok tematyczny będzie prowadzony jak opowieść o sukcesie konkretnego sklepu. A historie te przytoczą nie tylko eksperci z dziedziny e-commerce, ale przede wszystkim właściciele sklepów internetowych!

Czytaj więcej
Tylko on-line nr 12/2019

To jest marketing! (książka Setha Godina)

Godin_3d.png

Seth Godin to autor światowych bestsellerów, które zmieniły sposób, w jaki ludzie myślą o marketingu. Tym razem w najnowszej książce To jest marketing! wskazuje wiele błędnych przekonań, w jakich trwają nadal marketingowcy. A także pokazuje rozwiązania – m.in. jak identyfikować najmniejszą opłacalną grupę odbiorców, jak przyjmować narrację już stosowaną przez fanów i followersów, a także jak zacząć wykorzystywać marketing do rozwiązywania problemów innych ludzi, a nie na skupiać się na kradzieży uwagi klienta i spamowych ścieżkach e-mailowych.

Czytaj więcej
Tylko on-line nr 12/2019

E‑book "Wszystko, co powinieneś wiedzieć o PIM i Akeneo"

xc_logo_ebook.png

Z roku na rok waga kompletnej i dobrze opracowanej informacji produktowej rośnie. To w niej leży klucz do zadowolenia klienta, dostarczenia mu wszystkich niezbędnych do zakupu danych i zminimalizowania ryzyka zwrotu. Systemy PIM, takie jak Akeneo, ułatwiają zarządzanie informacją produktową. To właśnie one są głównymi bohaterami nowego e-booka od X-Coding IT Studio: "Wszystko, co powinieneś wiedzieć o PIM i Akeneo".

Czytaj więcej

Numer bieżący

Przejdź do

Partnerzy

Reklama